12 listopada 2020

Partie i organizacje w powiecie starogardzkim w 1922 roku w dokumentach Archiwum Państwowego w Gdańsku.


 Stali czytelnicy tej strony wiedzą, że w kręgu moich zainteresowań znajduje się głównie Kociewie, jego historia i losy mieszkańców. Wiąże się to z wielokrotnymi wizytami w Archiwum Państwowym w Gdańsku. Wiele z wynotowanych materiałów zbieram w konkretnym celu, ale są i takie, które gromadzę jedynie z nadzieją, że kiedyś je wykorzystam. I tak jest właśnie w tym przypadku. Przeszukując archiwalia dotyczące Czarnej Wody odnotowywałem i te, które z ówczesną wsią nie miały nic wspólnego. Tak powstała baza informacji, która pozwoliła na napisanie artykułu o powyższym tytule.

1 października 2020

Porucznik Stefan Bolesław Madejczyk (1911-1992) – polski lotnik na obczyźnie.



 
Taki tytuł nosi moja najnowsza książka, która ukazała się w ostatnich dniachwrześnia 2020 roku. O por. Stefanie Madejczyku pisałem już w wydanej w 2012 roku książce „Alojzy Paweł Gusowski pilot 305 Dywizjonu Bombowego”, poświęconej wspomnianemu pilotowi urodzonemu 25.01.1916 roku w Starogardzie Gdańskim. We wrześniu 1939 roku Gusowski jako pilot 41 Eskadry Rozpoznawczej, odbył jeden lot bojowy na samolocie Karaś. Miał polski stopień plutonowy pilot, a angielski Sergeant Flight. W 305 Dyonie Bombowym odbył jako pilot 17 lotów bojowych na Wellingtonie, podczas których dwukrotnie był zestrzelony i zawsze wracał do służby. W książce przedstawiłem także krótkie informacje o członkach załogi, z którymi Gusowski jako pierwszy pilot odbył ostatnie loty, w tym tragicznie zakończony nalot na Osnabrück. W locie tym spośród pięciu członków załogi uratował się jedynie por. Madejczyk. Pozostali zginęli i są pochowani w Raalte w Holandii.

7 września 2020

Jachtem z Kołobrzegu na Rugię.


Od 2014 roku instruktorzy byłego szczepu ZHP im. „Szarych Szeregów” w Państwowych Szkołach Budownictwa, działający w nim w latach 1964-72 uczestniczą w rejsach organizowanym co roku na „Portowcu Gdańskim II”. Byliśmy w Kaliningradzie, na Morzu Północnym, na Bornholmie i norweskich fiordach. Tym razem nowy wirus skorygował nasze pierwotne plany. Wieloetapowy rejs obejmował jedynie kraje dla nas otwarte. Nasz rejs rozpoczęliśmy w Kołobrzegu, a celem było Sassnitz. Po drodze mieliśmy porty w Dziwnowie, Nowym Warpnie i Peenemünde. Wracając z Sassnitz, zawinęliśmy do Świnoujścia, a nasz etap zakończyliśmy w Kamieniu Pomorskim. Wszystko to zostało opisane w reportażu, do lektury którego zapraszam

16 sierpnia 2020

Edmund Jan Kowalkowski (1876-1936). Dekorator kościołów w Kartuzach i Sianowie.


Artykuł o powyższym tytule ukazał się w Kartuskich Zeszytach Muzealnych nr 3/2018. Nie mogłem go opublikować wcześniej ze względów komercyjnych o czym pisałem na mojej stronie 6 października 2019 roku. Edmund Jan jest starszym bratem mojego dziadka Józefa Serwacego, urodził się w niedalekim Goręczynie, ale całe swoje dorosłe życie spędził w Kartuzach, gdzie mieszkał wraz z żoną i dziećmi. Uzdolniony malarsko wykonywał prace malarskie, renowacyjne i złotnicze w kościele (kolegiacie) w Kartuzach, w Sianowie oraz w ówczesnej kaplicy w Kręgu pod Starogardem. Jest m.in. autorem oleodruku przedstawiającego Matkę Boską Sianowską oraz stacji drogi krzyżowej wiszących dziś w kościele p.w. św. Kazimierza w Kartuzach.

Ks. Alojzy F. Kowalkowski – historyk, polonista, bibliofil, kapelan RAF.

O tym, że ukazał się drugi tom z cyklu „Pomorzanie znani i nieznani”, a w nim mój artykuł pod ww. tytułem przedstawiający sylwetkę ks. Alojzego F. Kowalkowskiego pisałem na mojej stronie 26 maja 2019 roku. Ks. Kowalkowski wyświęcony w 1929 roku był absolwentem Uniwersytetu Poznańskiego, kapelanem w Polskich Siłach Powietrznych na zachodzie. Po wojnie był wykładowcą WSD w Pelplinie i kustoszem tamtejszej biblioteki. Dziś przedstawiam pełną treść artykułu. Przypominam jednocześnie, że okres służby ks. Kowalkowskiego w PSP szczegółowo opisałem i zaprezentowałem w czasopiśmie „Smugi na Niebie”. Artykuł ten umieściłem na mojej stronie 2 grudnia 2019 roku.

Historia chodu sportowego w Polsce w latach 1981-1984.

Taki tytuł nosi najnowszy VI tom wydany w serii „Świat Chodu Sportowego”. Jest to kolejna książka prezentująca osiągnięcia polskich zawodników chodu sportowego, zarówno mężczyzn i kobiet, jak też juniorek i juniorów oraz młodziczek i młodzików. Tym razem obejmuje lata 1981-1984. Książka wydana została przez Kaliskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Liczy 567 stron, jest ona bogato ilustrowana zdjęciami i artykułami prasowymi. Jej autorami są Jarosław Kisiel, Krzysztof Kisiel i Włodzimierz Szymański. Informacja o książce i o wspomnianych dyplomach znajduje się na stronie PZLA https://www.pzla.pl/aktualnosci/11641-kolejna-publikacja-dot-historii-chodu-sportowego-w-polsce

Autorzy, podobnie jak wszystkie poprzednie książki, także tę przekazali do Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej, która udostępniła ją na swojej stronie.  https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication/579379/edition/491620/content

Zachęcam wszystkich, a szczególnie fanów chodu sportowego do lektury.

14 lipca 2020

Wiesław Sarnecki (1931-2007). Zapomniany mistrz chodu sportowego.


Taki tytuł nosi przygotowana biografia Wiesława Sarneckiego. Długo zastanawiałem się nad podjęciem nad nią pracy, bo w zasadzie ze sportem niewiele miałem wspólnego. Jedynie w szkole średniej trochę biegałem i przez rok grałem w piłkę ręczną w nieistniejącym dziś klubie Spójnia Gdańsk. Nie byłem jednak wyczynowym sportowcem, a już nigdy specjalnie nie interesowałem się chodem sportowym.Pana Wiesława Sarneckiego miałem okazję poznać pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, ale nasza znajomość trwała tylko kilka lat i w zasadzie była przelotna. Podczas naszych spotkań i rozmów nie poruszaliśmy jakoś specjalnie tematyki dotyczącej jego sportowych osiągnięć. Do napisania jego biografii skłoniło ponad 50 dyplomów Wiesława Sarneckiego obrazujących jego sportowe osiągnięcia, które szczęśliwie trafiły w moje ręce. Na prezentowanym zdjęciu Wiesław Sarnecki stoi na II miejscu podium Akademickich Mistrzostw Polski w 1958 roku.

Wawrzyniec Szóstak (1885-1939).


O promocji „Zeszytów Chojnickich” nr 35/2019 pisałem przy okazji zamieszczonej w nich mojej recenzji książki Wiesława Brzoskowskiego „Skarszewscy patrioci (wybór)”. Materiał zamieściłem na mojej stronie w marcu 2020 roku. Ale w Zeszytach ukazał się także, a może przede wszystkim, mój artykuł poświęcony Wawrzyńcowi Szóstakowi, policjantowi z Czarnej Wody zamordowanemu we wrześniu 1939 roku przez Niemców.

5 maja 2020

Z albumu Jadwigi Kowalkowskiej

Stali czytelnicy tej strony wiedzą, że moje pisanie zaczęło się od pracy nad genealogią mojej i mojej żony rodziny. I choć zainteresowania te bardzo ewoluowały w stronę historii Kociewia, to historia rodziny pozostała w kręgu moich zainteresowań. Dlatego też od czasu do czasu ukazują się artykuły, a także i książki dotyczące życia członków mojej i mojej żony rodziny.

Holendrzy pamiętają o polskich lotnikach.


W holenderskim mieście Raalte, gdzie pochowana została polska załoga bombowca 305 Dywizjonu Bombowego, który został zestrzelony 20 czerwca 1942 roku właśnie nad tym miastem pamiętają o polskich lotnikach. Spośród pięciu członków załogi zginęło czterech, a wśród nich starogardzianin pilot Alojzy Gusowski.

9 marca 2020

Gruzja od Batumi po szczyty Kaukazu 10-17.09.2019


   O wyjeździe do Gruzji myśleliśmy już od jakiegoś czasu i w końcu zdecydowaliśmy się na ciekawą ofertę znanego już nam biura „Aktywny senior. Andrzej Wójcicki”, z którym odbyliśmy kilka krajowych wyjazdów.

8 marca 2020

Skarszewscy patrioci (Wybór).


To tytuł książki Wiesława Brzoskowskiego napisanej z okazji 100 lat odzyskania przez Polskę niepodległości. Rzadko zdarza się, abym pisał recenzję książki. Ta recenzja jest dopiero drugą w mojej pisarskiej twórczości. Zrobiłem to, gdyż okazało się, że jest taka potrzeba, a ja staram się nie odmawiać. Napisałem więc recenzję i ukazała się ona w Zeszytach Chojnickich nr 35/2019, których promocja miała miejsce w Chojnicach 4 lutego 2020 roku. Zapraszam do lektury recenzji i mam nadzieję także książki.

Publikacje ks. Alojzego Kowalkowskiego w „Pielgrzymie”.

O ks. Alojzym Franciszku Kowalkowskim pisałem już kilkakrotnie. W ubiegłym roku jego biografię przedstawiłem w książce Pomorzanie znani i nieznani cz. 2. Ponadto znacznie poszerzone wiadomości dotyczące jego pobytu w latach 1939-1947 w Anglii zaprezentowałem w artykule „Ks. Alojzy Franciszek Kowalkowski kapelan Polskich Sił Powietrznych w latach 1941-1947”, który ukazał się w publikacji Smugi na niebie nr 16/2019.

5 stycznia 2020

Lofoty 2019


Od kilku już lat instruktorzy byłego szczepu ZHP im. „Szarych Szeregów” w Państwowych Szkołach Budownictwa, działający w nim w latach 1964-72 są uczestnikami rejsu organizowanym na „Portowcu Gdańskim II”. Tym razem stanowiliśmy jedną z załóg w wieloetapowym rejsie Gdańsk-Lofoty-Gdańsk. My wybraliśmy odcinek Bergen – Stavanger. Niestety nie mógł płynąć z nami Mirek, spirytus movens tego rejsu. Zgodnie z ustalonym planem, prowadził jacht na innych odcinkach tej eskapady. Na naszym etapie rejsu skiperem był Sławek, z którym już pływaliśmy na tym jachcie.