7 września 2020

Jachtem z Kołobrzegu na Rugię.


Od 2014 roku instruktorzy byłego szczepu ZHP im. „Szarych Szeregów” w Państwowych Szkołach Budownictwa, działający w nim w latach 1964-72 uczestniczą w rejsach organizowanym co roku na „Portowcu Gdańskim II”. Byliśmy w Kaliningradzie, na Morzu Północnym, na Bornholmie i norweskich fiordach. Tym razem nowy wirus skorygował nasze pierwotne plany. Wieloetapowy rejs obejmował jedynie kraje dla nas otwarte. Nasz rejs rozpoczęliśmy w Kołobrzegu, a celem było Sassnitz. Po drodze mieliśmy porty w Dziwnowie, Nowym Warpnie i Peenemünde. Wracając z Sassnitz, zawinęliśmy do Świnoujścia, a nasz etap zakończyliśmy w Kamieniu Pomorskim. Wszystko to zostało opisane w reportażu, do lektury którego zapraszam

16 sierpnia 2020

Edmund Jan Kowalkowski (1876-1936). Dekorator kościołów w Kartuzach i Sianowie.


Artykuł o powyższym tytule ukazał się w Kartuskich Zeszytach Muzealnych nr 3/2018. Nie mogłem go opublikować wcześniej ze względów komercyjnych o czym pisałem na mojej stronie 6 października 2019 roku. Edmund Jan jest starszym bratem mojego dziadka Józefa Serwacego, urodził się w niedalekim Goręczynie, ale całe swoje dorosłe życie spędził w Kartuzach, gdzie mieszkał wraz z żoną i dziećmi. Uzdolniony malarsko wykonywał prace malarskie, renowacyjne i złotnicze w kościele (kolegiacie) w Kartuzach, w Sianowie oraz w ówczesnej kaplicy w Kręgu pod Starogardem. Jest m.in. autorem oleodruku przedstawiającego Matkę Boską Sianowską oraz stacji drogi krzyżowej wiszących dziś w kościele p.w. św. Kazimierza w Kartuzach.

Ks. Alojzy F. Kowalkowski – historyk, polonista, bibliofil, kapelan RAF.

O tym, że ukazał się drugi tom z cyklu „Pomorzanie znani i nieznani”, a w nim mój artykuł pod ww. tytułem przedstawiający sylwetkę ks. Alojzego F. Kowalkowskiego pisałem na mojej stronie 26 maja 2019 roku. Ks. Kowalkowski wyświęcony w 1929 roku był absolwentem Uniwersytetu Poznańskiego, kapelanem w Polskich Siłach Powietrznych na zachodzie. Po wojnie był wykładowcą WSD w Pelplinie i kustoszem tamtejszej biblioteki. Dziś przedstawiam pełną treść artykułu. Przypominam jednocześnie, że okres służby ks. Kowalkowskiego w PSP szczegółowo opisałem i zaprezentowałem w czasopiśmie „Smugi na Niebie”. Artykuł ten umieściłem na mojej stronie 2 grudnia 2019 roku.

Historia chodu sportowego w Polsce w latach 1981-1984.


Taki tytuł nosi najnowszy VI tom wydany w serii „Świat Chodu Sportowego”. Jest to kolejna książka prezentująca osiągnięcia polskich zawodników chodu sportowego, zarówno mężczyzn i kobiet, jak też juniorek i juniorów oraz młodziczek i młodzików. Tym razem obejmuje lata 1981-1984. Książka wydana została przez Kaliskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Liczy 567 stron, jest ona bogato ilustrowana zdjęciami i artykułami prasowymi. Jej autorami są Jarosław Kisiel, Krzysztof Kisiel i Włodzimierz Szymański. Informacja o książce i o wspomnianych dyplomach znajduje się na stronie PZLA https://www.pzla.pl/aktualnosci/11641-kolejna-publikacja-dot-historii-chodu-sportowego-w-polsce
Autorzy planują, podobnie jak wszystkie poprzednie książki, także tę udostępnić na stronie Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej. Nastąpi to zapewne za 2-3 miesiące. Zachęcam wszystkich, a szczególnie fanów chodu sportowego do lektury

14 lipca 2020

Wiesław Sarnecki (1931-2007). Zapomniany mistrz chodu sportowego.


Taki tytuł nosi przygotowana biografia Wiesława Sarneckiego. Długo zastanawiałem się nad podjęciem nad nią pracy, bo w zasadzie ze sportem niewiele miałem wspólnego. Jedynie w szkole średniej trochę biegałem i przez rok grałem w piłkę ręczną w nieistniejącym dziś klubie Spójnia Gdańsk. Nie byłem jednak wyczynowym sportowcem, a już nigdy specjalnie nie interesowałem się chodem sportowym.Pana Wiesława Sarneckiego miałem okazję poznać pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, ale nasza znajomość trwała tylko kilka lat i w zasadzie była przelotna. Podczas naszych spotkań i rozmów nie poruszaliśmy jakoś specjalnie tematyki dotyczącej jego sportowych osiągnięć. Do napisania jego biografii skłoniło ponad 50 dyplomów Wiesława Sarneckiego obrazujących jego sportowe osiągnięcia, które szczęśliwie trafiły w moje ręce. Na prezentowanym zdjęciu Wiesław Sarnecki stoi na II miejscu podium Akademickich Mistrzostw Polski w 1958 roku.